Broniarz i Nauczyciele przelicytowali

Broniarz i Nauczyciele przelicytowali

BRONIARZ i NAUCZYCIELE PRZELICYTOWALI

Negocjacje są jak poker powiedział Mistrz Świata Jack Strauss, wszystko to opiera się na psychologii. Sławomir Broniarz okazał się kiepskim graczem bowiem w sytuacji gdy mógł podnieść stawkę nieco wyżej , podbił ją znacznie, na co strona Rządowa nie mogła przystać.

protest

Wydaje się że Sławomir Broniarz chciał doprowadzić do sporu, po to by nie odbyły się egzaminy gimnazjalne i całą wściekłość Rodziców przelać na Rząd, jako winnego iż nie odbyły się egzaminy , tymczasem nauczycieli w komisjach zastąpili księża, zakonnice oraz strażnicy więzienni. Tego ZNP nie przewidzial, a wściekłość nauczycieli została wyrażona gwiżdząc pod szkoła podczas egzaminu.

Jeszcze gorsza sytuacja była w Legnicy gdzie nauczyciele z ZNP zorganizowali Szpaler Wstydu , mam duże wątpliwości czy nauczyciele którzy niestosują mobingu wobec uczniów.

W komentarzu do jednego wpisów napisałem o nauczycielach ze swojej podstawówki, jak się domyślacie były to lata 80-te pamiętam dwie wspaniałe nauczycieki Panią Zimecką i Tomaszewską, one naprawdę myślały o uczniach, chciały przekazać nam swoją pasję, nawet do głowy by im nie przyszło że można wygwizdywać uczniów podczas klasówki a co dopiero egzaminów.

Niestety dziś większość nauczycieli puszcza prezentacje stworzoną w power point najczęściej przepisanych z podręcznika a same rozwiązują krzyżówki, nawet uczniowi z perwszej ławki każą przewijać kolejne slajdy by sobie nie przekładać. Grożenie przez Pana Broniarza że jesli nie dostaną podwyżki nie dopuszczą uczniów do matury to kolejny szczyt cynizmu , trudno przyjąć że chodzi tu tylko o podwyżkę wydaje się że chodzi o przejęciu władzy w Polsce przez politycznych kolegów Pana Broniarza.

W facebookowej grupie pewna nauczycielka napisała : Jeśli Wam się nie podoba szkoła, to możecie przenieść swoich bachorów do szkół prywatnych, wpis ten zyskał duży poklask, chyba zaczynamy rozumieć o co chodzi, że nauczyciele nie przyjmują do świadomości że szkoły publiczne są włanością Państwa a oni są jedynie najemnikami a nie ich właścicielami.

Wydają się jednak że pojawia się pewne światełko w tunelu , pierwszym który postulował o zmiany w szkolnictwie był Dale Carnegie , by szkoły uczyły tego co jest praktyczne, potrzebne później w dorosłym życiu, ale i u nas w Polsce postulował Jarosław Zych by szkoły zamiast rodzaju skał, uczyły oprócz prawa, negocjacji, retoryki, informatyki, stylistyki a nawet sprzedaży i podstaw psychologii - jako nauk praktycznych, niezbędnych w życiu codziennym.

Myślę że nadszedł dobry moment by zrobić egzamin nauczycielom, zapewnie uczniowie nie będą im przeszkadzać w wykazaniu się belfrom swoimi umiejętnościami.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *